Kwas moczowy powstaje z rozkładu puryn, związków obecnych w komórkach organizmu i w jedzeniu. Usuwają go głównie nerki. Typowa norma laboratoryjna to ok. 2,4–5,7 mg/dl u kobiet i 3,4–7,0 mg/dl u mężczyzn. Gdy stężenie przekracza ok. 6,8 mg/dl, kwas moczowy może krystalizować w stawach, co grozi dną moczanową. Wiele osób z hiperurykemią nigdy jednak nie ma objawów.
| Kategoria | Norma |
|---|---|
| Kobiety | ok. 2,4–5,7 (143–339) mg/dl (w nawiasie µmol/l) |
| Mężczyźni | ok. 3,4–7,0 (202–416) mg/dl (w nawiasie µmol/l) |
| Próg krystalizacji | ok. 6,8 (405) mg/dl (w nawiasie µmol/l) |
Przeliczenie: mg/dl × 59,5 = µmol/l. Zakresy zależą od laboratorium.
Podwyższony kwas moczowy (hiperurykemia) oznacza, że organizm wytwarza go więcej, niż nerki zdążą usunąć, albo nerki usuwają go mniej sprawnie. Samo stężenie nie jest chorobą. Około 1 na 5 osób z hiperurykemią rozwija dnę moczanową; inni mają tylko podwyższony wynik. Hiperurykemia często współistnieje jednak z nadciśnieniem, otyłością brzuszną, insulinoopornością, stłuszczeniem wątroby i chorobami nerek, dlatego lekarz traktuje ją jako sygnał do oceny całego ryzyka metabolicznego.
U mężczyzny 7,0 mg/dl to górna granica normy, u kobiety wyraźnie powyżej. Powyżej ok. 6,8 mg/dl płyny ustrojowe są „przesycone” i kryształy mogą się odkładać, więc ryzyko dny rośnie z każdym kolejnym punktem. Przy 9 mg/dl i więcej ryzyko jest kilkukrotnie wyższe niż przy wynikach prawidłowych. U kobiet przed menopauzą kwas moczowy jest zwykle niższy dzięki estrogenom, a po menopauzie zbliża się do wartości u mężczyzn.
Pojedynczy pomiar może być zawyżony po imprezie, głodówce czy odwodnieniu, dlatego przed wnioskami badanie się powtarza. Stres sam w sobie podnosi kwas moczowy niewiele, ale w stresujących okresach często zmienia się dieta i ilość alkoholu.
Sama hiperurykemia nie boli. Objawy pojawiają się, gdy dojdzie do powikłań. Typowy napad dny to nagły, bardzo silny ból, obrzęk i zaczerwienienie jednego stawu, najczęściej u podstawy dużego palca stopy, często w nocy, po obfitym posiłku lub alkoholu. Inne powikłania to kamica nerkowa moczanowa i guzki (tofy) pod skórą przy długotrwałej, nieleczonej hiperurykemii. Ciekawostka: w trakcie napadu dny kwas moczowy we krwi bywa prawidłowy, dlatego lekarz bada go ponownie po ustąpieniu bólu.
Dieta pomaga, choć zwykle obniża kwas moczowy tylko o ok. 1 mg/dl. Warto ograniczyć podroby, czerwone mięso, owoce morza, piwo i mocny alkohol oraz słodzone napoje. Sprzyjają natomiast: warzywa (także te dawniej „zakazane”, jak szpinak czy szczaw, które nie zwiększają ryzyka dny), nabiał o niskiej zawartości tłuszczu, pełne ziarna, odpowiednia ilość płynów i stopniowa utrata masy ciała. Głodówki i bardzo szybkie odchudzanie mogą przejściowo podnieść kwas moczowy. Czy potrzebne jest leczenie, ustala lekarz; przy dnie celem jest utrzymanie wyniku poniżej 6 mg/dl.
Podwyższony kwas moczowy bez objawów omawia się na planowej wizycie, zwykle razem z kreatyniną, glukozą i lipidogramem. Szybciej, gdy:
Opracowano na podstawie publicznie dostępnych materiałów:
Nie musisz sam rozszyfrowywać liczb: zrób zdjęcie wyniku, a aplikacja wyjaśni „Kwas moczowy podwyższony” i pozostałe parametry prostymi słowami — co jest w normie, a na co zwrócić uwagę.
App StoreGoogle PlayWersja w przeglądarceZwykle ok. 2,4–5,7 mg/dl (143–339 µmol/l). U mężczyzn górna granica jest wyższa, ok. 7,0 mg/dl.
U mężczyzny to górna granica normy, u kobiety wynik podwyższony. Powyżej ok. 6,8 mg/dl kwas moczowy może krystalizować, więc ryzyko dny rośnie.
Sam w sobie nie. Objawy pojawiają się przy dnie moczanowej (nagły ból i obrzęk stawu) lub kamicy nerkowej.
Warto ograniczyć podroby, czerwone mięso, owoce morza, piwo, mocny alkohol i słodzone napoje z fruktozą. Warzywa, w tym strączki, są zwykle dozwolone.
Można, ale wynik bywa wtedy prawidłowy. Dlatego lekarz zwykle powtarza badanie 2–4 tygodnie po ustąpieniu napadu.
Długotrwała, wysoka hiperurykemia może sprzyjać kamicy moczanowej i pogarszać pracę nerek, a obniżony eGFR sam podnosi kwas moczowy. Dlatego lekarz zwykle ocenia oba wyniki razem.
Materiał ma charakter informacyjny, nie jest opinią lekarską i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Wartości referencyjne zależą od laboratorium i metody — kieruj się zakresem podanym na swoim wyniku badań. Ostateczną interpretację wyników przeprowadza lekarz.